Post about "dynia"

Cymes daktylowa

W życiu najważniejsze jest ciepło. Jeśli brakuje wam w życiu ciepła, macie w zasadzie dwa wyjścia:
a) gorzała,
b) kasza jaglana cymes daktylowa.
A w razie gdyby jakiś Tauron chciał wam wcisnąć prądu do grzejników, to mówcie, że wszyscy ludzie są braćmi i siostrami, więc jak coś, to za darmo.

No to sprawa jasna i można cisnąć na koncumpcję. Koncumpcja to inaczej konsumpcja, a właściwie konsumpcja inaczej – inaczej, bo przez „c”. Dlaczego tak? Ponieważ wszystkie literki są braćmi i siostrami. Jakieś pytania? Janusz Weiss ma taki program w „Jedynce”, że można dzwonić i zapytać. Także jakby co, to śmiało. (więcej…)

Dyńka reloaded

Dokąd uderzamy, gdy potrzebujemy dyni? Do Gdyni. Sory za strasburgera, ale w Mali wojna, w Kambodży nyndza, a w Polsce bryndza, więc uznałem, że przyda się promyczek radości na wstępie. Tyle anegdot – szybkie oklaski i atakujemy temat. Bo trzeba coś zakąsić, zanim przyjdą i zabiorą.

Co będziemy jeść? Różnie, jak to w przyrodzie. Jedni falafela, inni kit z okien. My – tradycyjnie: upychamy w brzuszku dynię, nim życie jak sen minie. A życie mija szybko, dlatego spieszmy się upychać dynie, bo inaczej wszystko w kit. (więcej…)

Zupa z dyńki

Proszę Państwa – uspokajam! Nie chodzi o Zupę z Prokocimia, który windykuje należności dla Jude Gangu za pomocą dyńki. Ten Zupa siedzi za dziesionę na Kotlecie z Bieżanowa. Nasza zupa to je polivka. A dyńka do takie warzywo.

Dyńka to takie warzywo, które odchodzi do lamusa. Nie dlatego, że je démodé, tylko dlatego, że jest styczeń. A dyńki w styczniu nie rosną. Ot, prawo natury. Cwaniaków, którzy ustalili, że w Australii jest właśnie lato, a w Afryce całoroczny okres wegetacyjny, odwiedzi Zupa (nie polivka) – możecie mu się pozwierzać. Ale to potem, bo teraz Zupa garuje, czyli robi to, co my, tylko w innym sensie. Wracając do garów: dyńka jest w pytę, bo jest okrągła, a w dodatku duża. A jak coś jest okrągłe, a w dodatku duże, to o jejuniu! Wiadomo: chce się skakać, tańczyć i co najmniej obserwować. Ot, prawo natury. (więcej…)