Post about "rukola"

Rokieta z serem feta

To nie ruska kola. To nie kola z rumem. To nie rumiana Ola ani prezydent Olo z małżonką Jolą. To ona – jedyna, niekwestionowana i mogłaby być tańsza. Tak się mianowicie składa, że chodzi o rukolę. Co to takiego? Szyk i elegancja. Spokój i powaga. Roślina kapustowata. Nie znosi krzykliwości, taniego dowcipu, spodni z obniżonym krokiem i sprzedawców kebabu, którzy ręce myli dwa dni temu. Redaktor z Wikipedii nazwał ją rokiettą siewną, bo myśli, że jest filozof, ale panuje preferencja, żeby mówić po prostu rokieta lub, bardziej czule, rukola. My będziemy mówić, jak nam się podoba, ale tak, żeby szło zajarzyć.

Ale wcześniej konfesjonał. Tytuł to ordynarne kłamstwo. Rokieta – owszem, ser – owszem, feta – nie owszem. Po prostu rokieta z serem feta się rymuje i lepiej bźwięczy, co stwarza szansę na zainkasowanie +2 klika na Durszlaku. Wiadomo, z bźwięczeniem jak z mryganiem – jak bźwięczy albo mryga, to publika cieszy i napływa. Klasyczny pies Pawłowa. +2 klikeny w trudnych czasach to wartość nie do pogardzenia. A jak wpadną +3 albo – o matulu! – +4, to nic tylko cytruska odkorkować i melanż do białego rana. (więcej…)